Gra lepsza niż wynik. Fakt, że Legia poza przygotowaniem fizycznym to już cień tamtej drużyny z Radoviciem.
Potrafiliśmy wyjść spod pressingu,w porównaniu z wieloma meczami w tej rundzie prawie w ogóle brak błędów w obronie, potrafiliśmy rozegrać i przytrzymać piłkę w środku pola, całkiem nieżle

Buchalik.
Nie da się niestety wygrać meczu, gdy nie posiada się ofensywy,
Brożek gra katastrofalnie od wielu meczy, Stilić psuje wszystkie kluczowe piłki.
Słabiej dziś Burliga. O Boguskim nie wspominam, bo swoje dwa mecze w sezonie już zagrał.
Porażka przykra i gorzka, bo gdyby było trochę więcej jakości w grze ofensywnej można było wygrać.
Generalnie podoba mi się zmiana w organizacji gry jaką pod rządami Moskala przechodzimy.
Gorzej z wykonawcami. Nie chce wyrokować co stoi za katastrofalną formą Brożka czy zjazdem Stilicia.
Faktem jest, że prawdopodobnie w przyszłym sezonie Moskal będzie dysponował słabszym materiałem ludzkim i będzie to prawdziwa próba dla niego.