|
Taki mam pogląd i jest w tym jakas prawda...
Ja nie zabraniam Panu Andrzejowi chodzic do kościoła...
Dla mnie może chodzic nawet codziennie tylko mam pewne obawy ze w naszym kraju dojdzie do tego ze kosciol będzie się wypowiadal oraz przyjmowal swoja strone w każdej tematyce...
Nie chce żeby państwo stało się az tak bardzo uazaleznione od kościoła i księży...
I mam pelne prawo czuc zagrozenie po tym co widze...
I oby nie było ze kosciol cos szepnie to i bardzo pobozny Andrzej tak zrobi...
A pierwsza sprawa która bardzo mnie wkurza jest oczywiście in-vitro...
Ps.
A i chciałbym napisac ze polowe osob w tym temacie już dawno zignorowalem wiec az mi się lepiej pisze...
Ostatnio edytowane przez 63.5 Kg : 26.05.2015 o godz. 14:06.
|