|
Nie no ewidentnie Głowa jest w gorzej dyspozycji niż rok wcześniej i podejrzewam, że to się będzie pogłębiać, jest lekki brzuszek, dynamika już nie ta, latka lecą - za to zawsze ambitny i potrafi samym ustawieniem wiele nadrobić. Nadal jest to stoper jak na polskie warunki wyróżniający się, Sadlok np. może się od niego wiele nauczyć, Gumiś też.
Takie są fakty i trzeba się z tym pogodzić, czas nie stoi w miejscu.
Za to mimo tego fatalnego wyniku jestem bardzo zadowolony z gry Jankowskiego i Boguskiego, bo to oni ciągną nasz zespół za uszy dopóki mają siłę biegać.
Jak już pisałem w temacie trenera, Moskal miał nosa do wyjściowej jedenastki za co olbrzymi plus, a z drugiej stron dużo większy minus za przespanie zmian. Już koło 70 minuty się o nie prosiło, Jaga robiła 3, gdy my nadal byliśmy bez zmian i było widać, że nabierają wiatru w żagle. Wtedy powinny iść zmiany, albo defensywne, albo ofensywne - ale konkretne, przeciwstawiające się temu co chce grać nasz przeciwnik. A tu cisza i czekanie na to, aż Jaga pozbiera się z desek. Sam spieprzył to co wyczarował niestety. Teraz trzeba liczyć, że osiągniemy lepsze wyniki od Lechii w ostatnich 3 kolejkach, a mamy w nich zarówno Legię jak i Lecha i może to zabrzmieć dziwnie, ale w dużej mierze od nas zależy kto zasiądzie w mistrzowskim fotelu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.05.2015 o godz. 17:49.
|