|
Niestety ale tym razem Kaziu zamieszał w niewłaściwym czasie, niewłaściwego zawodnika. Sorki ale wpuszczenie Brożka za Boguskiego zaskoczyło mnie kompletnie w 86 minucie. Mając z tyłu głowy co działo się w poprzednich meczach to albo za Stępińskiego albo wcale. Albo Stjepanowić za Stępnia i Boguś do przodu. Nie do wiary ale jak zobaczyłem że Boguś zszedł to miałem złe przeczucia. Za późno na taką zmianę. Mam wrażenie że to po to żeby nie było dymu że Brozia nie wpuścił. Oczekiwałem Stilića i Brożka koło 60-65 minuty. Wtedy mozna byłby dobić słabą Jagę. Potem to chyba nie było sensu, to są piłkarze którzy muszą chwilę pobyć na placu żeby coś z tego wyszło, a do bronienia raczej się nie nadają.
|