|
Głowacki po prostu ma te 36 lat, lepszy nie będzie, ale zaangażowanie u niego zawsze jest najwyższe, podobnie jak wczoraj u Bogusia i Alana (ruleta ala Zidane na połowie rywala!). Problem jest taki, że u w/w piłkarzy umiejętności nie zawsze idą w parze z ambicją (u Głowy powoli już też) i dlatego tracimy głupie bramki. No i albo problemy z koncentracją w końcówkach (przygotowanie mentalne) albo z przygotowaniem fizycznym (Franeeeeeek!)...
|