Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
shaggy
Senior Member
 
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1008
Stary 24.05.2015, 11:58
Człowiek trochę ochłonął po wczorajszych, kolejnych już popisach naszych pampersiaków w końcówce meczu.
Wielu krytykuje Moskala za zestawienie składu, brak wcześniejszych zmian. Tymczasem sądzę, że odsmudowienie drużyny czyli rotacja składem i posadzenie na ławce "nietykalnych" to dobry manewr. Późne zmiany Mozkala wiązały się być może z tym, ze wcześniej zespół z Brożkiem czy nawet Stiliciem także kompromitował się w końcówkach, więć skoro nowy skład radził sobie nieżle przez 86 minut Moskal mógł się łudzić, że dociągnie do końca bez strat.

Boli mnie co innego u Moskala i naszych działaczy. Jeśli w Białymstoku po raz n-ty tracimy gola po błędzie sędziego w tym sezonie to mówmy o tym głośno. Nie bierzmy tego na klatę ze słowami jak dzisiaj w Cafe Futbol "że jestem zły ale co mogę zrobić". Bezczelny Berg cały czas wywiera presję na sędziów i notorycznie stosuje retorykę pokrzywdzonego. Probierz cały mecz wywiera presję na sędziego. My grzecznie ale stanowczo mówmy o tym, że jesteśmy oszukiwani i kantowani...

Sprawa kolejna wśród wielu istnieje teoria, że pampersiaki celowo odpuszczają końcówki byle tylko mieć dłuższe wakacje i nei grać w pucharach. Moskal, Głowacki i Brożek to Wiślacy z krwi i kości i sądzę, że prędzej woleliby odejść z klubu/zakończyć karierę niż tolerować w zespole takie zapędy, jeśli pojawiłyby się w głowach piłkarzyków...
Odpowiedz cytując