|
Chciałbym zwrócić uwagę, że w spotkaniu z Jagą podobnie zresztą jak we wcześniejszych spotkaniach za czasów K. Moskala na boisku 6 zawodników o inklinacjach defensywnych/obrońców, w związku z czym rodzi się zasadnicze pytanie czy Ci zawodnicy są tacy słabi żeby notorycznie dopuszczać przeciwnika pod bramkę co kończy się remisami/porażkami w co drugim spotkaniu czy drużyna jako całość robi wszystkich łącznie z trenerem w buca wmawiając że im zależy czego na boisku nie widać. Wczoraj widziałem surowego technicznie, wolnego, bez dryblingu Stępińskiego ale tyle ile on włożył w walkę to przez całą rundę tak zdeterminowanego Bożka nie oglądałem.
|