|
Zwalnianie K.Moskala wobec bracu jakichkolwiek perspektyw finansowych, transferowych oraz z wciąż aktualną umową ze Smudą mija się z celem. Nie jego wina, że część tych piłkarzy świadomie sabotuje wyniki myśląc o transferach do Pogoni czy Legii... zrobił co mógł. Ta gra i tak wyglądała lepiej ofensywnie niż za Smudy....
Mamy teraz przynajmniej kogoś kto z Wisły się wywodzi...chcecie kolejnych najemników ściągać, którzy przy pierwszych problemach z wypłatami będą pozywać Wisłę i nasyłać komorników....?
"Kradzione szczęścia nie daje..."
|