rozarian napisał(a):

|
To nie jest przypadek oczywiście. Wisła miała poprzednio trenera, taktycznego neandertalczyka, a przyszedł następca niewiele się od tamtego różniący.
|
Naprawdę myślisz, że to kwestia nieumiejętności i niewiedzy trenera?
Przecież po boisku, nosząc nasze koszulki, biegają goście z reprezentacyjnym doświadczeniem. Oni nie takie mecze już wygrywali. Dzisiejsza (wczorajsza) sytuacja Garguły i Brożka to chwila, o której marzą młodzi piłkarze. W tym wypadku została koncertowo położona, niemalże z predmedytacją.
Mam dwie teorie. Albo piłkarze odpuszczają, bo nie dostają kasy (o czym można poczytać), albo ktoś w kontrakcie Moskala umieścił klauzulę o pucharach, a teraz chce się go pozbyć.
Wnioski są dwa:
1. Zasługujemy na Oscara (nawet kilka).
2. Nie warto iść na następny mecz.