|
Brawa dla Moskala za posadzenia pozorantów i klientów biur podróży z obstalowanymi wczasami na ławce.
Choć z braku ławki nie wszystkich dało się usadzić.
Dało się zagrać przyzwoity mecz z wolą zwycięstwa.
Wejście Brożka zakończyło mecz.
Akcja na 2:0 to sabotaż i nikt mnie nie przekona, że Garguła nie zrobił tego celowo.
Do końca sezonu widzę ten skład bez Garguły i Boguskiego. Wchodzi Donald i Barientos.
Ewentualnie juniorzy.
I tak już nie mamy nic do ugrania.
W tej sytuacji wolę surowego Stępińskiego, ale biegającego niż klikę pozorantów.
|