|
Chłopaki nie ma się co jarać Kosecką. Gdyby którykolwiek z Białostoczan wyszedł do niego po prostu by go zmasakrował, przecież Kosecka nie miała przy sobie torebki więc czym miałaby zaatakować, pilnika do paznokci pod ręką nie było a i zamachnąć się samą torebką z powodu jej braku nie było jak.
Swoją drogą Kosecka i tak wglądała jakby ją ktoś potarmosił. Rozciągnięta koszulka do niemożliwych rozmiarów, spodnie klin w kolanach też wyglądają na niemiłosiernie potargane...
|