Bronek lepszy w orędziu według emj10, bo Duda zagajał do elektoratu Kukiza. Ale później według głównego spin doktora Wołomina o to właśnie chodzi w tym orędziu. Jednak Bronek lepszy mimo, iż zamknął się w swym antypisowskim elektoracie. Kłania się i o sobie przypomina, żelazna logika wprost spod Wołomina.
Cytat:
Natomiast Komorowski od 2 tygodni walczy o mobilizację swojego elektoratu, który poparł go jedynie w 60% w I turze wyborów, więc stąd to straszenie PiS-em, Kaczyńskim, Macierewiczem i odwołaniami do IV RP.
Konkludując Duda walczy o dodatkowe głosy (m.in. od Kukiza), a Komorowski gra na podwyższenie frekwencji (dopiero przy 48-50% ma szanse na wygraną), więc straszy PiS-em.
|
Masło maślane, woda wodnista, czekoladowa czekolada, bezmózga platforma. To samo tutaj:
Cytat:
|
Nie wiem, czy się orientujesz, ale po I turze Duda zgarniał prawie połowę elektoratu Kukiza, a druga połowa miała nie iść do wyborów. Po pierwszej debacie Duda stracił kilkaset tysięcy głosów, w tym część głosów Kukiza, więc nic dziwnego, że nawoływał do głosowania właśnie do tego elektoratu, gdyż poparcie elektoratu PiS-u na poziomie ok. 90% ma jak w banku.
|
On nie stracił kilkaset tysięcy głosów Kukiza, bo te kilkaset tysięcy to poprzedni elektorat Bronka i platformy, który do niego wróci (albo i dla dobra Polski nie wroci) jak syn marnotrawny. Kumasz cza-cze? Ale nie, trzeba koniecznie użyć słowa traci, normę postów trzeba wyrobić.
Zmienisz pracę i weźmiesz kredyt? Czy jeszcze nie czas na odważne decyzje?