Arapaho napisał(a):

|
to chyba inną końcówkę oglądaliśmy - Komor pod koniec co chwilę przełykający ślinę jakby go suszyło, w mowie końcowej znów nawiązuje do Dudy i Pisu a na końcu stoi jak du.a kiedy Duda idzie podać rękę Pochankę. Z wizerunkowego punktu widzenia tylko faktycznie pytania od Rymanowskiego wyszły na remis bo się tam nic nie wydarzyło - Olejnik zrobiła niedzwiedzią przysługę tendencyjnymi pytaniami a Pochanke o dziwo w miarę obiektywna
|
Chodziło mi o końcówkę, czyli samą mowę podsumowujacą, gdzie Komorowski jako ostatni miał łatwiej i wypadł moim zdaniem lepiej, gdyż zwracał się do swojego elektoratu prosząc o mobilizację. Duda natomiast łasił się w podsumowaniu do Kukiza i nie wyszło to zbyt korzystnie.
Obejrzałem jeszcze raz powtórkę oświadczeń i pozostaję przy swoim, że Komorowski to zręczniej rozegrał.
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kra...ji,544068.html
U Ziemkiewicza zręcznie i lakonicznie podsumowano debatę, którą rozstrzygnął sam jej początek:
https://www.youtube.com/watch?v=9yRkoYv2vE0