emj10 napisał(a):

Tak jak w pierwszej debacie wygrał lekko Komorowski (wg. Palade po tamtej debacie Duda zanotował stratę blisko 0,5 mln głosów), tak po wczorajszej debacie wygranej przez Dudę jest w obu debatach remis, a nawet remis ze wskazaniem na Dudę. Świetny początek dla Dudy z tym proporczykiem, który lekko rozbroił Komorowski (zastanawiali się u mnie wszyscy czy zostawi proporczyk, komuś go odda, czy zabierze ktoś ze studia), później agresywniejszy fragment za Olejnik, który lekko wygrał Duda, środek spokojniejszy dla Komorowskiego, końcówka dla Dudy aż do momentu zakończenia, które wygrał Komorowski.
Jak przy ostatniej debacie dałbym gdzieś 55 do 45 dla Komorowskiego to tutaj było 60 do 40 dla Dudy, gdzie szczególnie proporczyk zrobił różnicę.
|
to chyba inną końcówkę oglądaliśmy - Komor pod koniec co chwilę przełykający ślinę jakby go suszyło, w mowie końcowej znów nawiązuje do Dudy i Pisu a na końcu stoi jak du.a kiedy Duda idzie podać rękę Pochankę. Z wizerunkowego punktu widzenia tylko faktycznie pytania od Rymanowskiego wyszły na remis bo się tam nic nie wydarzyło - Olejnik zrobiła niedzwiedzią przysługę tendencyjnymi pytaniami a Pochanke o dziwo w miarę obiektywna