Właśnie oglądnąłem powtórkę. Niebo i ziemia w porównaniu z poprzednią. Duda w pierwszej debacie po prostu był za grzeczny, aczkolwiek w tej drugiej jednak brakowało mi takiej trochę bezczelności i uszczypliwosci- a można było.
Duda nie wypadł jakoś super rewelacyjnie, ale za to Komorowski został zgnojony- i taka sytuacja mi się bardzo podoba
