|
Z perspektywy górnego E wyglądało, że Dudka trochę szukał żółtej kartki. Zarobił ją w końcu za faul w moim odczuciu zbędny, tak jakby nie miał ochoty jechać do Białego. Obawiam się, że ten gość jest w zespole rozsadnikiem rdzy - minimalizmu i kunktatorstwa.
|