Krav napisał(a):

Zastanawiałem się właśnie nad tym i wydaje mi się, że jest to bezpieczeniejsze niż normalne oddanie głosu.
i.
|
Z racji że mam doświadczenie w sprawach OKW ponieważ w nich siedziałem, mogę coś dopowiedzić

Zaznaczę : by dostać się do OKW wystarczą znajomości. Jak ich nie mamy tez zapewne można tam trafić, ale znając kogoś ze srodowiska aktualnego prezydenta, jest o wiele łatwiej, ba - nawet można sobie wybrać gdzie się chce siedzieć.Tak więc mozna w OKW stworzyć dobrą ekipe.
W tych wyborach nie siedzę w komisji bo po prostu nie miałem czasu, ostatnią komisją na której byłem była ta w której juz pracowaliśmy na systemie ale nie był to ten system z niedawna który stworzyła dziewczynka, tylko zwykły solidny poprzedni system

Sprawa wyglądała tak, ze szkolony z kompa był tylko przewodniczący (byłem v-ce) który nomen omen miał z 60 lat. I tak o ot o 3 w nocy zadzwonł mi telefon bym przyjeżdzął do OKW bo jest jakis problem w wysłaniu głosów. Okazało sie ze przewodniczący nie rozróżniał głosu nieważnego od głosu ważnego, a ze w programie był algorytm, nie dało sie wprowadzić na pałę. No i zostałem wezwany, siadłem przed kompem majac przed soba kartki na ktorych miałem ile kto miał głosow. I myslicie ze ktos to sprawdzał czy ja wpisuje dobrze? Chyba zwariowaliscie. Mogłem wpisac co tyko zechce byle się zgadzało....Czy ktoś mnie potem sprawdził ? NIE.
No a co jeśli po wyborach była by afera i ktoś chciałby coś sprawdzic? Otóż głosy po zliczeniu trafiają do worka, który jest zalakowany i który trafia do piwnicy w urzedzie miasta pełnej takich worków. Nie pamiętam juz jak to było, ale chyba co ileśtam lat palą te worki. Wiec szukaj igły w stoku siana.
Tak więc wg. mnie, dużo nie trzeba by wybory ustawić.
Oddajesz głos za granica, ktory i tak leci do OKW która twój głos otwiera i wrzuca do worka. A czy wpiszą tak jak zagłosowałes to już jest inna sprawa....
Ja tam wierze w bukmacherów, od wyników 1 tury cały czas kurs na Dude jest niższy