Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
duńczyk
Junior Member
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#968
Stary 21.05.2015, 11:27
siemstein napisał(a):Wyświetl post
Co do oszustwa, nikt nie twierdzi, że sędzia został przekupiony. Za to wszyscy twierdzą, że Legia od początku rozgrywek jest faworyzowana, zarówno przez media, jak i przez sędziów.

Wrocław: Bramki dla Legii być nie powinno, Sa faulował i koniec dyskusji, tutaj kontrowersji nie ma. Dwie żółte dla Brzyskiego jak najbardziej słuszne. Pierwsza za dyskusje z sędzią, druga za nakładkę, nie ważne że nie dotknął Paixao, ważne że wchodził niebezpiecznie nakładką. Brzyski powinien mieć pretensje tylko do siebie, szczególnie za pierwszą kartkę.

Poznań: Wiadomo, że było oburzenie decyzją sędziego za pierwsza bramkę w Poznaniu. Bramka ta jednak nie ustawiła wyniku spotkania, co stało się w W-wie. Dlatego każdy jest wku.rwiony.

Bełchatów: Co im ta bramka przyniosła? Sędziowie słabi, owszem, ale wszyscy wiedzieli, że Bełchatów prędzej czy później straci te bramki. No i masz, pierwszy kandydat do spadku.

Najgorsze jest jednak to, że faworyzowanie Legii odbywało się nawet w czasach dobrej gry Wisły, Lecha, Śląska. Przelała się czara goryczy w dzisiejszym meczu. Dlatego panuje teraz ogólnopolski w..... W.... z bezsilności. W końcu Gil zostanie pochwalony przez Bońka, który zawsze broni sędziów, choćby popełniali takie błędy jak Gil, czy najlepszy sędzia zabramkowy jakiego Polska widziała, Sebastian Jarzębak.
Brzyski powinien mieć pretensje za 1 kartkę do siebie ale 2 w ogóle być nie powinno. Ale pomińmy to. Z dalszej części twojej wypowiedzi wnioskuję, że pomyłki lub wałki na korzyść słabych drużyn są ok, bo są słabe i ich nie wykorzystają ? Takie pomyłki nie bulwersują ? Bramka ze spalonego dla Lecha – nic się nie stało bo okazali się na tyle słabi że potem 3 stracili? Nie próbuję się kłócić bo w świetle wczorajszego meczu jestem na straconej pozycji. Zresztą nie chcę twierdzić, że wczorajsze decyzje były ok - bo nie były. Skrzywdzono Jagiellonie kosztem Legii. W wielu innych meczach było podobnie. Ale w druga stronę też. Tego się już nie widzi chodzi mi tylko o to. Zapanowała lekka obsesja pod kątem faworyzowania Legii. Tak bardzo faworyzowany zespół od 45 roku grający w najwyższej klasie rozgrywkowej ma raptem 10 mistrzostw. Nie świadczy to za tą tezą. To takie małe przemyślenia z okazji jednak chyba zbyt wielkiej histerii jaka od wczoraj panuje w mediach. Co do Gila juz sié wypowiedziaøem jest søaby i wogóle nie powinien sédziowac. Co zrobi Boniek tego nie wiem.
Odpowiedz cytując