Temat: Ekstraklasa
Wyświetl pojedynczy post
siemstein
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#964
Stary 21.05.2015, 11:06
duńczyk napisał(a):Wyświetl post
Szanowni Państwo,
Jako kibic Legii śledzący i sporadycznie udzielający się, gościnnie na tym forum chciałbym odnieść się do wczorajszego meczu Legii z Jagielonią i zwrócić przy okazji uwagę na kilka kwestii. Co do karnego – ewidentnie nie powinien być podyktowany. Jagielonia została niestety oszukana choć twierdzenie, że świadomie, z premedytacją i za kasę jest moim zdaniem nie uprawnione. Jeżeli ktoś wie coś więcej niech o tym napisze. Gil to bardzo słaby sędzia no czym świadczą inne decyzje i inne mecze. Jest mi przykro, że wczoraj Legia w ten sposób wygrała mecz, ważny mecz. Tym bardziej, że kontrowersji było więcej:
  • Przedłużenie meczu o 8 min – słuszna decyzja nawet za krótko bo przerwa trwała co najmniej 10 a sedzia bez sensu ją jeszcze przedłużał
  • Brak karnego dla Jagielonii – słuszna decyzja choć powinna być żółta kartka
  • Karny dla Legii – błędna decyzja
  • Sytuacja Dudu – błędna decyzja ewidentna czerwień.
Powiem również, że bramka Legii we Wrocławiu mocno kontrowersyjna. Rozumiem złość i rozgoryczenia. Ale nie do końca rozumiem rozpętanie histerii w mediach podczas gdy sytuacja z zeszłego tygodnia z Poznania – bramka z 2m spalonego otwierająca Lechowi mecz i wynik pozostaje bez echa. W mediach cicho. Nie słuszna kartka dla Brzyskiego osłabienie drużyny w okolicach 60 min bez większego echa. Dlaczego? Przykładów można mnożyć. Apeluję o trochę obiektywizmu. Piętnujmy i krytykujmy ale równo.
Tzw. topowe drużyny w swoich ligach są przez sędziów, dziennikarzy (sponsorów), działaczy, polityków lepiej postrzegane i bardziej pożądane na salonach. I niestety w ich stronę często patrzy się przychylniej. Jest to przykre ale tak jest wszędzie w każdej lidze. W Polsce nie dotyczy to tylko Legii. Pyzatym w naszej lidze są bardzo słabi sędziowie. Jak Piech z Bełchatowa wali bramke z 3 m spalonego to w mediach cisza. Jak zrobi to Legia to larum. Jednocześnie błędów w drugą stronę już się tak nie uwypukla.
Co do oszustwa, nikt nie twierdzi, że sędzia został przekupiony. Za to wszyscy twierdzą, że Legia od początku rozgrywek jest faworyzowana, zarówno przez media, jak i przez sędziów.

Wrocław: Bramki dla Legii być nie powinno, Sa faulował i koniec dyskusji, tutaj kontrowersji nie ma. Dwie żółte dla Brzyskiego jak najbardziej słuszne. Pierwsza za dyskusje z sędzią, druga za nakładkę, nie ważne że nie dotknął Paixao, ważne że wchodził niebezpiecznie nakładką. Brzyski powinien mieć pretensje tylko do siebie, szczególnie za pierwszą kartkę.

Poznań: Wiadomo, że było oburzenie decyzją sędziego za pierwsza bramkę w Poznaniu. Bramka ta jednak nie ustawiła wyniku spotkania, co stało się w W-wie. Dlatego każdy jest wku.rwiony.

Bełchatów: Co im ta bramka przyniosła? Sędziowie słabi, owszem, ale wszyscy wiedzieli, że Bełchatów prędzej czy później straci te bramki. No i masz, pierwszy kandydat do spadku.

Najgorsze jest jednak to, że faworyzowanie Legii odbywało się nawet w czasach dobrej gry Wisły, Lecha, Śląska. Przelała się czara goryczy w dzisiejszym meczu. Dlatego panuje teraz ogólnopolski w..... W.... z bezsilności. W końcu Gil zostanie pochwalony przez Bońka, który zawsze broni sędziów, choćby popełniali takie błędy jak Gil, czy najlepszy sędzia zabramkowy jakiego Polska widziała, Sebastian Jarzębak.
Odpowiedz cytując