|
to co nasi piłkarze robią to jest kryminał. Sadlok stanął jak wryty i patrzył się czy piłka dojdzie do Murawskiego... Błędem Moskala było to, że nie wpuścił od początku Guzmicsa, bo nie ma co się oszukiwać, obrona Głowacki-Guzmics jest solidniejsza niż Głowacki-Sadlok. Sadlok mógłby grać na lewej od początku. Ale już nie patrząc na straconą bramkę, kim oni kur.wa są, Barceloną, bo Barrientos strzelił z pięty, że robią miliard podań w polu karnym? Sam Stilić miał z 3 sytuacje, gdzie mógł uderzyć zza pola karnego, ale musiał podawać. No ręce opadają. Que sera sera, Wisełka znów chu.ja ma. Tak powinniśmy śpiewać.
Ostatnio edytowane przez KOMINEK : 21.05.2015 o godz. 08:27.
|