|
Ludzie, nie bądźmy naiwni, to że my chcemy pucharów to nie ma żadnego znaczenia dla zawodników. Oni ich nie chcą. Patrząc na kalendarz puchary komplikują im plany urlopowe, część z nich myślami już jest gdzie indziej, a poza tym patrząc wczoraj na ich grę widać było, ze chyba klub nie wywiązał się z obietnicy uregulowań zaległych wypłat do 15 maja. Trudno wymagać gryzienia murawy od kogoś kto nie dostaje wypłat.
Wiem, wiem mają dużo i honor, barwy i te sprawy ale to już dawno nie prawda. Na duży plus kibice, doping na duży plus, widać, ze nieprzypadkowi ludzie byli wczoraj na meczu.
Co do przyszłego sezonu, popadliśmy w marazm, kibic takiego klubu Jak Wisła niedawno przez kilkanaście lat był rozpieszczany, od kilku lat jest kicha, trzeba się przyzwyczaić, ze frekwencja będzie spadać, bo takie granie jak wczoraj nie ściągnie na trybuny dodatkowych oglądaczy a i stałych cześć na pewno wypłoszy.
|