Daj spokój przecież to tylko Pogoń a jest środek tygodnia i trzeba się wyspać/pójść na piwo/do klubu potańczyć/ z kolesiami siąść przy telewizorze. Jak wreszcie Cupiał sypnie groszem i jak zaczną łamagi jedne wreszcie grać to przyjdę. Dawniej to była Wisła a teraz nie ma na co patrzeć. No i późno się kończy jak ja wrócę do domu. I zimno jest jeszcze wieczorem. Zresztą mama mi nie pozwoliła.
A biletu nie kupię bo jak Cupiał taki bogaty to niech sam sobie kupuje. Zresztą internet mi się wiesza .
Ciekawe jaką wymówkę dziś sobie wymyślisz 