|
Teoretycznie lepsze wrażenie zrobił Komor- tyle że on zamiast polityka racjonalnego przypominał radykalnego- straszył atakował, przerywał, pajacował - jedyna jego recepta na wszystko było "Bo PIS", pajacował (kartka, "to już czas leci?") Duda z kolei był grzeczniutki.
Teoretycznie widz myślący wcale nie zobaczy w Dudzie polityka agrsywnego, szukającego wojny z Rosją, nieprzewidywalnego itp. - Duda pokazął, że nie ma kogo się bać.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 17.05.2015 o godz. 21:17.
|