DJ Hazel napisał(a):

|
Gdyby nie pechowo tracone bramki w Warszawie, Białymstoku i ostatnio w Gdańsku bylibyśmy liderem Ekstraklasy... W tym momencie do lidera 4 punkty a do końca 5 meczy...Jeśli zagramy teraz na swoim dobrym poziomie wszystko może się zdarzyć... Wiem,że czekają nas cholernie ciężkie wyjazdy ale to tylko Polska liga. Czemu nie powalczyć?
|
No szkoda szkoda, ale z drugiej strony inni też na pewno mają takie "szkody". Nie ma co wracać do tego co było, są tak małe różnice punktowe, że wszystko może się zdarzyć.
Dla mnie najbardziej szkoda że nie ma Sarkiego, 2 murzynki w formie mogły by być tym kluczowym czynnikiem.