|
Wanciak86, sorry, ale zachowujesz się jak kibice Lechii na piknikowych trybunach PGE. Mieszkam obecnie na Pomorzu, czasem wpadnę na mecz Lechii. Na poprzednim meczu Lechii z Wisłą nie wiedziałem czy mogę się cieszyć po ewentualnej bramce dla Białej Gwiazdy. Tak jak wyzywani i wyszydzani byli niektórzy piłkarze Wisły(np. Głowacki) to szok. Nie mam o to pretensji bo niektórzy mają inne spojrzenie na mecze przyjaźni.
Ale powiem Ci, że na R22 gdy kiedyś ktoś wrzucał piłkarzowi Lechii zaraz został zbesztany przez otoczenie.
Z całym szacunkiem dla Was, ale moim zdaniem to jest typowe zachowanie pikników, którzy nie przywykli do sukcesów sportowych zespołu. I teraz przejawiają pewną "pazerność" na takowy sukces.
Zlekceważą twój głos
Którym wróżysz im los
Od jakiego ich nic nie wyzwoli
Bo zabije ich las
Rąk co klaszczą na czas
W marsza rytm co śmierć niosąc nie boli
Patrz jak piją i żrą
Twoją żywią się krwią
I żonglują słowami twych pieśni
Lecz nic nie śni im się
A najlepiej wiesz że
Nie istnieje wszak to co się nie śni.
Jacek Kaczmarski
|