ulTraS napisał(a):

|
No w cholere mocna jest Lechia... Gdyby nasi zaczęli mecz w 1 minucie a nie 45, to spokojnie byśmy wygrali do zera.
|
No jest mocna... wystarczy porównać ile bramkę ostatnio traciła na swoim obiekcie...
Żal, że nie udało się wygrać, ale czy komuś się to podoba czy nie, organizacyjnie w tej mistrzowskiej grupie jesteśmy najsłabsi i każdy zdobyty punkt (szczególnie na wyjeździe) trzeba szanować.
Urugwajczyk, to kolejny piłkarz, który budzi się pod wodzą Kazia Moskala. Mam nadzieję, że Gaszyńskiemu nie przyjdzie do głowy robić jeszcze eksperymentów na stanowisku trenera.
Pogoń jest o krok od podisania umowy z Azotami podobno, więc kolejny ciężki mecz przed nami.