63.5 Kg napisał(a):

To niech to przeprowadza za Twoje pieniądze a nie za moje...
Frank się "zesral" trudno- trzeba było się liczyc z cos zawsze może się zmienić...
Zawsze będę uwazal ze kredyt w obcej walucie to gra na giełdzie...
Raz idzie w gore a raz w dol...
|
mogę się z tobą zgodzić ale... dwie rzeczy.wiele z tych kredytów nei bylo we frankach tzn banki nie miały waluty szwajcarskiej a udzielały w niejkredytu.to jest niezgodne z prawem (była kiedys audycja Kuby Strzyczkowskiego w "trójce") a po drugie wiele z tych kredytow było w pewien sposob 'wymuszonych" przez banki.tzn na złotówkowy zdolności nie było ale na frankowy jak najbardziej