Jaroo1 napisał(a):

Nie wiem jakim cudem tyle osób może być niezdecydowanych. To jest wojna między PO i PiSem i w tym Kraju raczej już każdy wie na kogo chce głosować. Rozumiem, że lemingi mogły mieć zagwozdkę czy Kukiz czy Komorowski (też ciekawy wybór no ale lemingi się wahały), rozumiem, że ktoś mógł kalkulować czy lepiej Kukiz czy Duda ale teraz?
No ciekawe, ciekawe, bo Kubeczek cały czas w swoich programach był nastawiony anty Komorowski. Ciekawe czy powie coś sensownego, merytorycznego czy będzie mu dupę lizał jednak.
Skoro teraz Komoruski się obudził i chce tak świetne zmiany dla Polaków wprowadzać to gdzie on ....a był 5 lat temu i wcześniej? Za takie coś od razu powinien być z urzędu zdymisjonowany i jeszcze bym takiej ....ie dał karę więzienia za działanie na niekorzyść Kraju. To mniej więcej tak jakby ktoś pracował w stolarni lub grał w piłkę (o kopacze, to to) chuja robił przez cały kontrakt a na koniec się obudził i zaczął pracować na serio. Śmiech na sali.
|
Teraz jest proste pytanie. Ilu z wyborców Kukiza poprze Dudę, a ilu Komorowskiego. Ewentualny wzrost frekwencji, o którym pisze IBRiS to pewnie te kilka% które zostało w domu, a mieli zagłosować na Bronka. Zawsze niska frekwencja służyła PiSowi, więc jeśli nawet po jej ewentualnym wzroście nadal Duda ma przewagę to albo faktycznie tak będzie, albo badania znowu są jakieś chujowe.
A propos kopaczy - często to przerabiamy. Niestety. :(