Cytat:
|
Jak nie wczoraj to kiedy miało się udać ? Chyba lepszej okazji już nie będzie ? Jak myślicie ?
|
Ja myślę, że... Kukiz. On zabrał wszystkim, zabrał Bulowi, Dudzie, RN i Korwinowi. Nastroje antysystemowe narastają i RN spokojnie powinien mieć około 300 tys glosów, przecież nie może być tak, że nagle z tego poparcia, które mieli - najpierw 100 tys głosów a później 200 tys - z powrotem im spada. Po prostu ci co chcą zmiany przerzucili się na Kukiza, który miał największe szanse.
To samo z Korwinami, im też zabrał i to najwięcej. najwięcej dlatego, że gdyby nie Kukiz to wielka część głosów przerzuciłaby się na Korwina z powodu "chcemy zmian a nie PO-PiS więc głosujemy na antysystemowych, a w antystsemowych największe szanse ma Korwin".
Tyle, wielkiej filozofii tu nie ma. Myślę, że spokojnie Korwin by z 8% miał gdyby nie Kukiz. Albo i więcej by miał. Frekwencja była na normalnym, polskim poziomie. Gdyby nie Kukiz to by gdzieś się musiało te 20% głosów rozejść. Najwięcej by pewnie poszło na Bronka i Dudę, 1% na RN, 1% na Brauna i na Wilka itd itd.