Wiślacki raport 8-10 maja:
Swoją pierwszą bramkę w ekstraklasie rumuńskiej strzelił
Gordan Bunoza, a jego Dinamo Bukareszt wygrało na wyjeździe 2-0 z Viitorulem. Bośniak zdobył bramkę uderzeniem z rzutu wolnego z ok. 40 metrów! Bardzo pomógł mu bramkarz rywali, ale w końcu wyszło mu to co nigdy nie udało się u nas. Video:
https://youtu.be/XwXAIQLz6mk?t=8m45s . Bunoza rozegrał całe spotkanie.
W nocy z soboty na niedzielę rozegrano finałowy mecz Pucharu Hondurasu. CD Olimpia
Romella Quioto wygrała 3-1 z CD Platense
Osmana Cháveza. Quioto strzelił jedną z bramek i grał do 66. minuty, natomiast Chávez rozegrał całe spotkanie. Romell w 37. minucie wyprzedził w polu karnym Osmana i podwyższył na 2-0. Video:
https://youtu.be/hW0nV1XTzC0?t=12s
Bramkę dla AS Omónia Lefkossías zdobył
Andraž Kirm. Słoweniec rozegrał cały mecz, a w 35. minucie ustalił wynik wygranego 2-1 meczu z Anorthosisem. Video (polecam także piękną bramkę w 0:33):
https://youtu.be/DBDSZMuTdSE?t=1m42s . W 23 meczach w tym sezonie Kirm ustrzelił 4 gole.
W doliczonym czasie gry gola dla CS Balotești strzelił
Hristu Chiacu, a spotkanie z Farulem Constanta zakończyło się remisem 3-3. Video (gol Chiacu 0:46, ale polecam też pierwszą bramkę w skrócie):
http://www.reporterntv.ro/stire/liga...e-la-ora-15-00
Swoją piątą bramkę w sezonie zdobył
Kalu Uche, a jego Levante zremisowało u siebie 2-2 z Atlético de Madrid. Uche grał do 86. minuty. Video:
https://youtu.be/bDOW2Le86Y0?t=3m39s
Danijel Klarić po serii świetnych występów w rezerwach (6 goli w 4 meczach) doczekał się w końcu debiutu w pierwszej drużynie Sturmu Graz. Chorwat wszedł na boisko w doliczonym czasie gry zremisowanego bezbramkowo spotkania austriackiej ekstraklasy z Austrią Wiedeń.
Kew Jaliens (Melbourne City FC) - 90 minut i żółta kartka w przegranym 0-3 spotkaniu z Melbourne Victory.
Júnior Díaz (1.FSV Mainz 05) trzeci raz z rzędu nie podniósł się z ławki. Tym razem jego ekipa przegrała 0-2 z VfB Stuttgart.
Erik Čikoš zagrał pełne 90 minut w barwach Slovana Bratysława w wygranym 6-3 meczu ligowym ze Spartakiem Myjava. Nasz były obrońca zajmuje obecnie czwarte miejsce w głosowaniu kibiców na najlepszego gracza ligi w sezonie 2014/15.
Zupełnie inaczej wygląda sytuacja
Michaiła Siwakowa (Qəbələ FK). Białorusin w ten weekend obejrzał cały mecz swojej drużyny z ławki rezerwowych. W Azerbejdżanie prawie w ogóle nie gra. W rundzie wiosennej ma na koncie 10 występów, w tym tylko 4 od pierwszej minuty.
Kolejny mecz na ławce rezerwowych CD Universidad Católica zaczął
Pablo Álvarez. Urugwajczyk wszedł na boisko w 82. minucie zremisowanego 2-2 meczu z O'Higgins.
Cwetan Genkow (Denizlispor Kulübü) rozegrał 90 minut, a jego drużyna wygrała z Gaziantepem 2-1. Była to ważna wygrana w kotekście utrzymania, ponieważ Denizlispor opuścił strefę spadkową (ma jednak tyle samo punktów co najlepszy zespół z miejsc zagrożonych spadkiem - Manisaspor). Co ciekawe za tydzień drużyna Genkowa gra właśnie z Manisasporem.
Hannover 96 zremisował 1-1 na własnym stadionie z Werderem. W drużynie gospodarzy całe spotkanie rozegrał
Marcelo. Brazylijczyk został także ukarany żółtą kartką.
Podobnie jak Marcelo cały mecz i zółtką kartkę zanotował
Peter Šinglár (MFK Košice). Jego drużyna wygrała u siebie 1-0 ze Spartakiem Trnava. Jego nota za ten mecz na stronie profutbal.sk to 3 w pięciostopniowej skali.
Emilian Dolha (Universitatea Cluj) całe spotkanie z Petrolulem na ławce.
Sergei Pareiko (FC Levadia Tallin) został uznany najlepszym piłkarzem zremisowanego 1-1 meczu estońskiej ekstraklasy z Florą Tallin. Wg tamtejszych mediów nasz były bramkarz kolejny raz udowodnił, że powinien być pierwszym bramkarzem reprezentacji Estonii.
Nikola Mijailović wygrał spór z Crveną Zvezdą Belgrad dotyczący rozwiązania jego kontraktu przez klub z winy zawodnika (Nikola pobił się na treningu z innym piłkarzem). Sprawa ciągnęła się od lutego i komitet arbitrażowy serbskiego związku wydał decyzję o bezpodstawnym rozwiązaniu kontraktu przez klub. Serb nie trenuje jednak z drużyną.
Maor Melikson (Hapoel Beer Szewa),
Tomáš Jirsák (Botew Płowdiw),
Gervasio Núñez (Club Atlético Sarmiento de Junín) grają swoje mecze jutro, a
Dudu Omagbemi (East Bengal Club) we wtorek. Nigeryjczyk przymierza się do zmiany klubu, gdyż jest wyróżniającą się postacią w swoim klubie, a indyjski drugoligowiec nie jest mu w stanie zapewnić odpowiedniego wynagrodzenia. Dudu "Goal Machine" w przyszłym sezonie albo przeniesie się do indyjskiej ekstraklasy, albo będzie kontynuował karierę w innym kraju.
Fabian Burdenski (FSV Frankfurt 1899),
Daniel Sikorski (FC Sankt Gallen),
Milan Jovanić (FK Vojvodina) znaleźli się poza kadrą swoich drużyn na mecze ligowe w tym tygodniu.
Opracował: mistico / 90minut.pl