Grisza1 napisał(a):

|
Moim skromnym zdaniem to wczorajsze zwycięstwo było skutkiem tego, że nasi piłkarze grają w końcu bez presji. Runda po przerwie zimowej to było ciągłe walczenie o pierwszą ósemkę, pechowe straty punktów w Warszawie i Białymstoku. Teraz wreszcie grają bez presji, bez tej świadomości, że jakiś pechowo spadną do drugiej połówki tabeli. Poza tym sytuacja kadrowa wreszcie wygląda całkiem, całkiem. Wrócił Ostoja, mam nadzieję, że niebawem wróci Richard. Możecie się ze mną zgadzać albo nie, ale czuję, że sezon zakończy się dla nas miłą niespodzianką jeśli chodzi o pozycję w tabeli.
|
Moim zdaniem nie bez presji, a grają o swoje pieniądze. W klubie im nie płacą i piłkarze wiedzą, że jak zajmą wyższe miejsce, to większa szansa, że dostaną swoje pieniądze.
Wynik bardzo dobry, ale kto wie jakby się potoczył, gdyby sędzia nie uznał bramki Garguły, która padła z ewidentnego spalonego (bramkarz wyznacza linię spalonego, a nie obrońca!).