szprotson napisał(a):

tia...
Kuba przyjechał do Wisły w momencie gdy odstrzelił go Górnik Zabrze. Mielcarski nigdy Kuby na oczy nie widział.
|
wiec kto byl wtedy dr.sportowym Wisly

? sory, nie chce mi sie grzebac po necie, moze sie myle ale wydaje mi sie ze Kube wtedy odstrzelil chyba Gornik, wczesniej chyba Lech , i Brzeczek polecil po znajomosci Kube Mielcarskiemu , wtedy byla lipa w klubie wiec Kube wzial do Wisly wlasnie Mielcarski bo nie mial nic do stracenia, Kuba nic nie kosztowal a okazal sie strzalem w 10 - chyba najwiekszym w historii Cupialowskiej Wisly ....pisze to z pamieci , nie posilkujac sie wikipediai, googlami i innymi takimi