Arapaho, żyd to żyd, czy był widziany na meczu czy nie to jest jebanym judaszem. Chociaż oczywiście, są kibice i są "kibice", te wszystkie gwiazdy i celebryci to w 99,9% dla kibiców takie pipy, poglądy to ma antykibolskie, na wyjazdy nie jeździ itp itd, no to co to za kibic? Bardziej piknik (nie obrażając nikogo oczywiście) wiadomo o co chodzi, taki człowiek, który nigdy tego klimatu nie poczuł i w nim nie siedział. Czyli taki niespełniony/niedorobiony kibic

drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.