|
Przepraszam bardzo, ale chyba to jest zasrany obowiązek właściciela dołożyć do wypłat (nie jest on przecież gołodupcem), Wisła od kilku sezonów przechodzi przez trudny okres, ale w tym samym czasie schodzono maksymalnie z kosztów utrzymania kadry, infrastruktury czy nawet marketingu. Przypomnę, że Pan Gaszyński obiecywał znalezienie sponsora. Mamy już tak naprawdę 5 miesiąc jego rządów i powinny pojawić się jakieś konkrety albo światełko w tunelu czy zapowiedź tudzież obietnica, że od nowego sezonu startujemy z nowym sponsorem.
|