Nie "nic tu po mnie". Właśnie takie myślenie powoduje rozkład merytoryki, tylko kopanie się z koniem/końmi.
Cytat:
|
a co z ludźmi od urodzenia chorymi albo np zapadajacymi na nieuleczalne choroby w wieku lat kilkunastu?maja umierać?a co by sie stalo gdybyś ulegl wypadkowi (neikoniecznei komunikacyjnemu) powiedzmy idziesz sobie na wycieczkę w gory potykasz sie i na szczęście przezywasz lecz jestes sparalizowany?masz umrzec z glodu?.niestety świat nei jest zero jedynkowy.
|
Ale my tutaj dyskutujemy (?) o postulacie Dudy za samo urodzenie dziecka, nie o ludziach poszkodowanych przez genetykę/los/(każdy wg własnego mniemania może tutaj coś sobie wstawić). Sparafrazować można postać graną przez jedną po-wską mendę- "Spłodzić dziecko to każden jeden potrafi, WYCHOWAĆ to nie ma komu."