ABGwislakABG napisał(a):

|
Ten porządny człowiek poparł majchra dopierrdalając przed 2 turą kracikowi w 2010. I nie mów mi, że to żadne udzielenie poparcia, bo to zwykłe owijanie w bawełnę i próba dewaluacji skazy na idealnym wizerunku Andrzeja. Masakrując konkurenta przed decydującą rozgrywką z "oponentem" 1v1 nie możesz być bezstronny.
|
Poparcie Dudy nieoficjalne, czy nawet oficjalne nic, by Kracikowi nie pomogło. Majchrowski może już z nie taką przewagą, ale i tak wygrałby tamte wybory. Układ z Majchrem zawarł, bowiem ktoś znacznie wyżej stojący w „łańcuchu pokarmowym” niż Duda, czy którykolwiek inny kandydat. Ten sam manewr zresztą powtórzył się w ubiegłym roku tylko tym razem w rolę Kracika wcielił się Lasota. Fakt Duda mógł się, wtedy lepiej zachować, ale to i tak wiele, by nie zmieniło na politycznej mapie Krakowa.
