Wyświetl pojedynczy post
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#701
Stary 03.05.2015, 12:40
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Pierwszy akapit dziwnie mi przypomina plany ugłaskiwania Putina po smoleńsku. Poważnie myślisz, że skala naszego konfliktu z Moskwą zależy od czegokolwiek innego niż widzi mi się Putina? Myślisz, że jak go będziesz hołubił to on odwdzięczy się tym samym? Z jego punktu widzenia tak. Zrobi Cię namiestnikiem wykonującym jego polecenia. Taki masz cel? I o jakim unicestwieniu piszesz bo to już kabaret.
To nie tak. Smoleńsk to całkowicie inna historia. Śledztwo międzynarodowe pod egidą NATO powinno być, ale z tym rządem nie będzie to możliwe.
Uważam, że Putin- mimo propagandy amerykańskiej o rzekomym Aspargerze-jest bardzo inteligentnym i świadomym politykiem, a sam Kreml rozgrywa nas jak chce, bo ma przygotowane różne warianty w swoich działaniach na parę kroków do przodu. Dlatego działania partii władzy, która opiera się jedynie na populizmie i PR`rze w stronę ciemnego ludu, już na starcie skazana jest na porażkę - bo nie ma koncepcji długofalowej jak i sprecyzowanego poglądu na politykę propolską (bardziej dba o interesy Berlina niż Warszawy) . Jeśli taki Schetyna staje na czele MSZ`u, to co można zrobić, jak nie załamać rąk? To co powiedział o tych wojskach wyzwalających niemiecki obóz zagłady... było dyplomatycznym strzałem w głowę.
Ale nie tylko w tej stronie były kwiatki- Nie wiem po co Kaczyński, że swoją świtą mieszał się w wewnętrzne spawy obcego kraju. Ja sam popierałem Ukrainców, dopóki sami walczyli o swoje sprawy, gdy zaczeła się już w to mieszać Polska a szczególnie USA, zapaliła mi się ogromna lampka bezpieczeństwa. My jesteśmy za słabi na jakąkolwiek realizację zadań geopolitycznych- szczególnie powinniśmy być na to wrażliwy w kontekście naszej burzliwej historii. My jako kraj w momencie wkroczenia wojsk rosyjskich na Ukrainę powinniśmy ogłosić całkowitą neutralność a pomagać im powinniśmy wysyłając pomoc humanitarną, medyczną itp A nie , że Kowal lub Kaczyński występują na jakiś wiecach....



Drozd napisał(a):Wyświetl post

Żeby móc zrozumieć Niezależną musiałbyś być na ich miejscu. Jak by ci raz w tygodniu przebijali opony nieznani sprawcy to mógłbyś lekko ze świrować.

Natomiast co do tratowania kandydatów. A kto ich wszystkich nazwał czeladnikami? To jest eleganckie? I to koleś który ma w haśle zgodę.
Ale ja nie chcę rozumieć czy usprawiedliwiać pobudek "dlaczego,co i jak"- ja wymagam od gazety obiektywizmu- nawet opartego na własnych przekonaniach czy sprawach światopoglądowych. W innym wypadku jest to zwyczajna tuba propagandowa. A jaki w miarę myślący człowiek lubi, gdy mu się robi papkę z mózgu- czy to z jednej, drugiej, czy trzeciej strony?

Dla mnie "Bul" to po prostu debil sterowany z tylniego siedzenia, któremu gdy da się trochę samodzielności, robi sobie ogromną krzywdę i zwyczajnie się kompromituje. Jego słówa przepuszczam przez palce.

Drozd napisał(a):Wyświetl post
Republika i Niezależna to media prywatne utrzymywane z wpłat dobrowolnych, bez dotacji budżetowych bezpośrednich czy pośrednich. Więc są niezależne od establishmentu. Jak przestaną się podobać ludziom to padną. A kiedy się podobają? Kiedy dostrzegasz w nich alternatywę dla mentstreamu. A skoro w mentstreamie owa jedna partia jest czarna i śmierdzi to w niezależnych mediach jest lśniąca i pachnie. Czy to nie dziecinnie proste?
Ale ja chcę, by te niezależne media nie były tylko łaskawe dla swojego kandydata, ale też dla innych anty-mainstream'owych kandydatów.
Drozd napisał(a):Wyświetl post
I nie oczekuj przesadnego obiektywizmu. Dziś już takie media nie istnieją, bo kasa rządzi. Obiektywne powinny być media publiczne za które płacą wszyscy. Jak są traktowani kandydaci w TVP? Nie masz obiekcji?
No tu pełna zgoda. Ja żeby nie było. Ja głosuję na Brauna, aczkolwiek nie w pełni podzielam trochę ortodoksyjnej postawy. Sam jestem katolikiem, nie wstydzę się tego a wręcz jestem z tego dumny, nie mniej jednak wydaje mi się, że trochę spycha na boczny tor osoby, spoza kościoła- ale być może mój pogląd jest mylny, ze względu na niewystarczające zapoznanie się z treściami programowymi.
Jednak jestem tez realistą . W II turze zagłosuję na Dudę. Dla mnie największym złem i partią antypolską jest PO i Komorowski, więc tak czy siak nie trzeba mnie motywować by pójść w II turzekł. ALE skłamałbym, gdybym napisał, że w II turze oddam swój głos na kandydata, którego w pełni popieram- mimo, że jestem przede wszystkim lokalnym patriotą
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 03.05.2015 o godz. 12:50.

Jak zniszczyć Państwo wg Sun Tzu(„Sztuka wojny”):
http://wolnemedia.net/polityka/instr...korzyc-narody/
Odpowiedz cytując