LanceTS napisał(a):

|
Możę dlatego ze w łóżku kazdy ma prawo robić co mu sie podoba? Jak jstem przeciwko wychodzeniu pedałów na ulicy (nawet ich blokowałem kilkukrotnie) tak dopóki robią sobie co robią w łóżku to mnie to nie obchodzi.
|
Obawiam się że nie zrozumiałeś sensu mojego wpisu. Dlatego łopatologicznie: JKM może sobie nawet, w ramach propagowania "wolności", posuwać na środku rynku szympansicę. Problem polega jednak na tym że jeśli taka osoba będzie jednocześnie twierdzić że odwołuje się do tradycji "prawicy", to człowiek który ma na ten temat nawet minimalne pojęcie, od razu zauważy że jest to zwykła hipokryzja. Czy muszę tłumaczyć dlaczego?
Dla pewności: filozofia prawicy opiera się o wartości i one są punktem wyjścia (wolnorynkowość jest w tym wypadku wtórna, jesteśmy wolnorynkowcami dlatego że wierzymy w wartości a nie na odwrót). Spośród wspomnianych wartości takie rzeczy jak: wiara, rodzina, uczciwość są absolutnie podstawowe.Jak traktować kogoś kto swoim postępowaniem zadaje absolutny kłam tym imponderabiliom? "Prawicowość" zredukowana do "wolnego rynku" to jakaś obrzydliwa wersja libertariańsko-anarchistycznej utopii. Ktoś kto jest prawicowcem nie ma prawa zagłosować na takie indywiduum.