|
Nie demonizowałbym, że gra w pucharach i rozegranie w nich 4-6 meczy (maksimum naszych możliwości), aż tak może nas osłabić, że od razu będziemy walczyć o utrzymanie. BEZ PRZESADY.
Inną sprawą jest, że jeden mecz, JEDEN, niekoniecznie ten we Wrocławiu, kosztował nas utratę grubej kasy z meczu z Legią. Wielka szkoda. Ale tak, jak słusznie piszecie - nie powinno być wielkiej różnicy między tym czy gramy na wyjazdach czy u siebie. Wtopę na Lechu biorę w ciemno. Na Legii też - bo tam jeśli nie sama Legia nas stłamsi, to stłamszą nas sędziowie, zwłaszcza jeśli będzie zagrożenie, że Legia nie wywalczy tytułu.
Fatalnie, że w Gdańsku gramy w piątek :(
|