Smuga napisał(a):

|
A ta seria wtop na wyjazdach, gdy piłkarze Wisły nie potrafili wyjść poza swoją połowę i do ostatnich minut meczu rozpaczliwie bronili wyniku? Na jesieni mieliśmy jeszcze jako takiego farta i kilka przebłysków. Wiosna jak, to zwykle u Smudy bywa wszystko brutalnie zweryfikowała.
|
Nie przeczę, że tak nie było.