siemstein napisał(a):

|
Jestem też w szoku, że nikt nie wspomina Barrientosa. Ten gość jest tak słaby, że nie do wiary. Mnóstwo strat, same nieudane dryblingi, zawsze za daleko wypuszcza sobie piłkę, wolny... Można tak wymieniać i wymieniać. Na szczęście ma kontrakt na pół roku tylko i liczę na to, że z nim na dłużej nie podpiszą.
|
Oczywiście mijasz się z prawdą, przeplata dobre zagrania ze złymi. Guerrierowi wyłożył piłkę na tacy, tylko nie wiedzieć czemu ten uparł się żeby strzelić... głowa. Ale próbuje coś zrobić, wziąć na siebie ciężar, wziąć odpowiedzialność. To można skorygować w treningu, bo widać w tym pewien chaos, ale technicznie nie wygląda to źle.
Można też grać w opcji "pełne alibi" jak Boguś. Zero pożytku w ofensywie. ZERO. Mimo całej mojej sympatii do Rafała.