Jaroo1 napisał(a):

|
Ale mam podejście takie jak Ty, na zasadzie "a niech wygrywają, może coś zmienią", tylko ja swojej łapy do tego dokładał nie będę z powyższych względów.
|
Tylko potem nie biadol i nie kreuj się na „jedynego sprawiedliwego”. Pal licho 10 maja, bo tego dnia każdy powinien głosować zgodnie ze swoim sumieniem. Tak naprawdę prawdziwy bój rozegra się 24 maja, gdy do wyboru będziemy mieć dwie opcje: popełniającego różne błędy (jak każdy człowiek) Dudę, który, jednak ma potencjał do bycia lepszym politykiem niż jest w chwili obecnej i doszczętnie skompromitowanego Bula, który będzie „tarczą obronną” dla wszelkiego rodzaju sitw i mafii. Naprawdę chcesz tego drugiego?