siemstein napisał(a):

|
Irytujące jest to, że do końca nie wiadomo o co nasi piłkarze grają.
|
Zgadzam się. Gaszyński mówi, że gramy a puchary ale sam nie wiem czy zawodnicy nie myślą i nie robią odwrotnie. Za Maaskanta korytarz prowadzący do szatni był wyklejony zdjęciami bodajże z jakiejś fety na rynku i hasłami "gramy o mistrzostwo" czy coś w tym stylu. Każdy zawodnik widział to nawet kilka razy dziennie i wiedzieli o co grają. Teraz zawodnicy czasami coś wspomną o pucharach w jakimś wywiadzie ale wydaje mi się, że to takie gadanie bez wiary w to co się mówi.
Na grupę LE w obecnym składzie nie ma co liczyć, można pomarzyć ale to i tak nic nie da. Potrzeba wzmocnień. Sam nie wiem, może właśnie zarząd i właściciel czekają na taki bodziec w postaci 4 miejsca dającego grę w pucharach żeby wzmocnić tę drużynę.
EDIT: Przypomniało mi się bo kolega niżej napisał o Boguskim. Czy my do jasnej cholery zakontraktujemy w końcu jakiegoś w miarę ogarniętego napastnika? Mówię o typowym lisie pola karnego. Z Boguskiego napastnika nigdy nie zrobimy nawet jak byśmy chcieli bo on nie jest napastnikiem, Jankes to samo.