|
Żałosna to jest wasza partyjka i jej chore wizje o podwójnych dnach w urnach wyborczych.
Ale ok, włączam google, wpisuje hasło i czytam: "Dorota Stańczyk, członkini Wojewódzkiej Komisji Wyborczej w Katowicach, która odważnie ujawniła zniknięcie 130 tys. ważnych głosów na drugim protokole tej Komisji w ostatnich wyborach samorządowych, wczoraj upoważniła mnie do publicznego przedstawienia następujących faktów."
Więc pytam, co to ma wspólnego z pajacowaniem w obwodowych komisjach wyborczych? Aby taka ilość głosów nie trafiła to komisji wojewódzkiej kilkadziesiąt obwodowych komisji musiałoby nie oddać żadnej z kart.
Jeśli PiS chce trzymać rękę na pulsie to niech wnikliwie kontroluje wyższe szczeble wyborów, a nie zawraca dupę w obwodowych komisjach.
SIARKA - WISŁA - JAGIELLONIA!!!
|