Takiej bramki na Reymonta jaka nas uraczyl murzyn to nie widziałem od czasów Konrada Golosia jak bodajże w 2006 przyjebal na 4:0 z Wisłą Plock
Mecz jak mecz, dobrze że siadlo naszej czarnej gwieździe, bo im by było dalej w las, tym byłoby coraz bardziej nerwowo. A tak skończyło się dobrze i w tym sezonie z przyczyn sportowych juz nie spadniemy i to na pewno cieszy. Dobry mecz Dudki o dziwo, dużo lepiej gra na DP (vide mecz z Legia) niż na stoperze, no i widać teraz jak na dłoni jakim hamulcowym był Uryga. Pomysł z Jankowskim w środku pola nie jest najgorszy, może się tam odnajdzie, nie wyglądało to tragicznie na pewno. Choć ja bym chętnie zobaczył Barrientosa na tej pozycji, bo im bliżej skrzydła tym gorzej, a im bliżej środka tym lepiej.