Barti napisał(a):

|
Mylisz się, to nie jest tylko Twoje zdanie... Jedna fajna akcja w której ładnie się urwał, żeby na końcu spieprzyć nie robi na mnie wrażenia. Z taką grą nie ma dla niego miejsca w Wiśle. Trochę żałuję, że trener w 80 minucie nie wpuszcza młodych, żeby się ogrywali np. Burasa który swoje lata już ma, coś tam strzela w rezerwach i najwyższy czas żeby go wrzucić na głęboką wodę. Wiem, że Kaziu powiedział kiedyś w jednym wywiadów, że walczy o ósemkę i nie ma czasu na eksperymenty ale przy stanie 2:0 w końcowych minutach może warto spróbować?
|
tak, tak - i w 82 minucie Korona strzela kontaktowego i przez 10 min gramy z sercem do gardłem. Ten mecz powinien właśnie być rozegrany tak, jak to zrobił Moskal. Brawo.
Ogrywać młodych możemy w mistrzowskiej, bo chyba każdy średnio rozgarnięty obserwator naszych meczów stwierdzi, że w pucharach nie mamy czego szukać.
Kamień z serca - cel osiągnięty, teraz wszystko się może zdarzyć.
EDIT: ad vocem - albo ogrywać młodych, tak jak to miało miejsce z Piotrkiem Żemło
Cytat:
P.S.
Wszystko musi być wyważone. Nie mówię, że młodzi mają grać od 1 minuty. Rozumiem też trenera i wiem, że są pewne priorytety. Trzeba przy tym wszystkim jednak myśleć perspektywicznie i nie skupiać się wyłącznie na obecnym sezonie.
|
I tu się zgadzamy, perspektywicznie trzeba myślec. Mamy mistrzowską, teraz można zobaczyć do młodzież prezentuje, w meczach bez presji dla nas (bo wychodzę, z założenia, że teraz może być tylko lepiej).