emj10 napisał(a):

Problem jest taki, że tak naprawdę żaden z tych śmigłowców nie spełniał do końca naszych kryteriów. Agusta AW149 istniała tak naprawdę tylko na papierze, amerykańskie Black Hawki i ich warianty od początku rozmijały się z wytycznymi z przetargu, a Caracal jest zwyczajnie za duży jak na nasze potrzeby i jeszcze nie do końca sprawdzony w boju.
Mieliśmy tak naprawdę sytuację podobną do przetargu, który wygrał F-16, gdzie był wybór między starym, a nie pasującym nam do końca F-16, anonimowym poza Szwecją Gripenem i jeszcze niesprawdzonym w boju Mirage 2000.
Dlatego nie dziwię się, że Agusta AW149 odleciał w przedbiegach, a do wyboru pozostawał Caracala, albo Black Hawk.
|
Pod rządami TW Litwina jesteśmy bezbronni jak dziecko we mgle i nawet drogi sprzęt nam nie pomoże.Dlatego mam nadzieje, że poprzesz obóz niepodległościowy skupiony wokół Jarosława.