|
Mam ostatnio wrażenie, że Uryga daję radę, gdy... Jest sam. Chłopak mając kogoś do rozegrania piłki obok w miarę ogarniętego może podołać. Ktoś wstawiał statystyki, gdzie Ostoja przewyższał Alana tylko w jednym elemencie - właśnie rozegraniu do przodu (bodajże 3x więcej podań w pole karne).
|