rozarian napisał(a):

Tą wypowiedzią Korwin-Mikke pokazuje, że jest największym wrogiem wolności, jakiego tylko można sobie wyobrazić. W rządzonym przez niego państwie ludzie byliby biedakami, pozbawionymi nawet możliwości zebrania grzybów w lesie. Jego ideałem jest państwo totalitarne, którym władałaby klika bogaczy i kapitalistycznych wyzyskiwaczy. Dla bezrobotnych, niepełnosprawnych, mniejszości seksualnych, robotników czy Żydów - kara śmierci. Obecna władza w Polsce chce odebrać robotnikom jedynie pracę, a Korwin-Mikke odebrałby im także życie. Więc jeśli ktoś narzeka na PO, to radziłbym się zastanowić, bo na horyzoncie jest ktoś znacznie groźniejszy - Korwin-Mikke, czyli człowiek który w razie odpowiednich możliwości stałby się z pewnością kimś dorównującym Hitlerowi.