Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 18.04.2015, 11:49
Jak dla mnie zarówno Dudka jak i Uryga są do odpalenia.

To w jaki sposób zachował się Dudka przy 2 bramce dla PBB to jest piłkarski kryminał. Facet z takim CV nie ma prawa nie wyskoczyć do główki jak idzie taki balon w pole karne w odległości metra[!] od niego! I to nie pierwszy jego taki klops w tym sezonie. Wolny, niechlujny, leniwy, grający na alibi. On nawet w swoich najlepszych latach mnie nie przekonywał i w momencie odejścia z Wisły uważałem to za rzeczywiste wzmocnienie, bo trenerzy z uporem maniaka stawiali na tego średniego grajka. Teraz to już są piłkarskie popłuczyny.

Uryga... wychodzi do piłek zagranych przez stoperów tak jak powinien, niestety sam nie ma pojęcia co z tą piłką dalej zrobić. Mam wrażenie, że chłop jak dostaje piłkę z przeciwnikiem na plecach to zachowuje się jakby to był gorący ziemniak a nie futbolówka. Panika w oczach i oddanie do tyłu.
Niestety całe nasze wyjście spod pressingu opiera się na nim, a chłop jest pod tym względem tak czerstwy, że szkoda słów. Co do karnego, nie mam do niego pretensji. Takich rzeczy się nie gwiżdże. On nawet go nie ciągnął jakoś ewidentnie, pewnie go lekko naciskał, ale bez jaj - jakby takie rzeczy miano gwizdać to karnych w każdym meczu powinno być z 10.

No i Buchalik. Chyba jednak najwyższa pora dać szansę Miśkiewiczowi. Kierowana przez niego obrona była najmocniejszym punktem Wisły w poprzednim sezonie, teraz jest najgorszym.

Martwi również forma Arka. Gra coraz słabiej, nie ta dynamika, widać lekki brzuszek. I tak kryje czapką Dudkę (nawet jakby wyszedł na mecz w niedzielę po sobotniej imprezie to by to zrobił), ale już nie można liczyć, że sam ogarnie za dwóch stoperów jak kiedyś. Latka lecą niestety ;/ No i ciągle mu się przyplątują drobne urazy ostatnio. Naprawdę szkoda go.

Do tego jak zwykle chimeryczny nasz as napadu Paweł co potrafi go nie być na murawie trzy mecze z rzędu. Z resztą Stilić ma podobnie tylko na trochę mniejszą skalę.
Tyle dobrze, że Donald w formie. Całą grę nam robi ostatnio.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 18.04.2015 o godz. 12:12.
Odpowiedz cytując